• Wpisów:106
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 23:20
  • Licznik odwiedzin:7 596 / 2297 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
wiem wiem dlugo mnie nie bylo. Zajebiscie dlugo nawet;p
jestem beznadziejnie pojebana!
Od mojego ostatniego wpisu czyli 56 dni moja dieta wygladala tak ze 1 dzien byl ok a potem sie obzeralam.probowalam nawet znowu zrobic ABC DIET ale
nie wytrwalam i co ja mam robic jak mam schudnac jak moja silna wola nie ma ostatnio dla mnie znaczenia...
 

 
dziś śniadanie było fajne
bo jajko na twardo z kanapeczką razową z szynką drobiową, twarogiem i rzodkiewką mniaam

ale potem z okazji tego że już 2 tyg. diety minęło, zjadłam 1 ptasie mleczko... skończyło sie na 6 !
a potem już powiedziałam że dziś daje sobie spokój!


zważyłam się dziś i się przeraziłam- 60 kg!!! ???
no jak? jak przed odchudzaniem mniej ważyłam
mama mówi że waga sie popsuła bo co chwila inne cyfry pokazuje

ale i tak to mnie podłamało na cały dzień!

i żarłam jak szalona, wszystko po trochu, od czekolady po paluszki i bułke, wafel z dżemem.


SZKODA SŁÓW

dziś był zdecydowanie UPADEK !

od jutra od nowa!

chudego! <3
oby było lepiej!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dziś jak POLA zwróciła uwagę, mam bardziej 'wzlot' w ćwiczeniach
wf dał mi takę energię- bo grałyśmy w hokeja i kosza także wymęczyłam się ale przyjemnie
do tego spacerowałam po mieście ok 3 h

mam ochotę przebiec drugie tyle ale nie ma gdzie bo ludzie i w ogóle, dużo rzeczy stoi na przeszkodzie


BILANS:

dziś TRUSKAWKOWO ^^
* ś: zielona herbata z truskawką.
musli z truskawkami i jog.naturalnym
* 2ś: 3 truskawki
potem: jabłko
* o: małe lody truskawkowe - sorbetów nie było ;/
i mleko z 4 truskawkami


tyle bo nie napoczynam nowych rzeczy bo sie przez dłuuugi weekend zepsują w akademiku
woda i herbata i jedziemy

o to herbatka śniadaniowa
pyycha!


nie jede jednak ciuchcią do domu bo nie ma... ale moze sie zbiore i pojade pks-em o 21:10 .

chudego <3

pomysł na pyszne śniadanie


kiwi też lubię










 

 
Już po zajęciach...
uf

coś nie podałyście żadnych pomysłów na dania do mikrofali ale poradziłam się wujka Google i znalazłam pare w końcu zjadłam jabłko z cynamonem i pokrojonymi suszonymi morelami (max/4 min)

BILANS (ostateczny):
ś: jabłko z musli
o: sałatka
w przerwie : banan
k: pieczone jabłko

woda herbatki i wodaaa = standard

________________________________________

teraz musze dokończyć ref na jutro i jutro po wf-ie o 20:49 jak dobrze pójdzie jadę pociągiem na chałupę ^^

inspiracje:
















croissant *.*

chudego <3
  • awatar skinny-iggy: O boziu, oddałabym wszystko za tego naleśnika albo croissanta :( Ja chcę slodkiego <3 A danie z mikrofali też calkiem fajnie wynalazłas :) Ja aktualnie nie mam mikro w moim studenckim mieszkanku, takze nie moge sobie zaserwować czegos takiego :(
  • awatar pszczółka01: Stralsund jest w Niemczech:)
  • awatar Gość: super bilans, zaraź mnie takimi .... :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Hejo
dziś będzie dobrze!
na angielski wstałam. śniadanie zjadłam, teraz na 11:40 kece na reszte zajęć tylko zjem sałatkę

Bilans jak do tąd:
* ś: jabłko z łyżką musli i jog.naturalnym
* o: sałatka (pomidor, rzodkiew, szczypiorek,
groszek, sałata, pekinka, kilka ziaren słonecznika + sos z jog.natoralnego)

* k: coś wymyśle po wykładach...



LASKI! MACIE JAKIEŚ WSKAZÓWKI JAK UPIEC JABŁKO W MIKROFALI... LUB Z CZYM. MAM JESZCZE TRUSKAWY A TRZEBA BY COŚ Z NICH ZROBIĆ
NO I MAM TYLKO MIKROFALĘ TUTAJ !


z góry dzięki
miłego i chudego dnia!
<3


  • awatar fashion&life: gratuluje Ci, że na diecie tyle już czasu wytrzymujesz. Moim zdaniem na obiad trochę jesz za mało, gdybym ja tak mało jadła na obiad to później byłabym głodna i to powoduje odwrotny skutek. Chyba torchę niezdrowo jesc tylko sałatki,owoce, warzywo przydałoby się jakieś mięso, może być nawet gotowane lub ryba. Pozdrawiam :):)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dziś miałam mega problem, bo zapomniałam klucza do pokoju... a przypomniałam sobie o tym w stalowej woli ;/ ale na szczęścia portier miał zapasowy i mam do środy klucz

Bilans też oki:
*ś: truskawki z mlekiem i szuszonkami

*potem: liść sałaty

*o: sałatka z pomidora, sałaty, rzodkiewki, szczypiorku z jogurtem naturalnym

*potem: 1/2 jabłka z suszonymi morelami, dżemem agrestowym i jogurtem naturalnym

*a na koniec... kruche ciastka jakieś, ale nie mogłam już... leżały na stole i musiałam, miałam spróbować tylko 1 a poszło z 10

EDIT: musiałam zwymiotować

* do tego herbatki i woda all day.

nie żałuję aż tak i to jest ok, bo raz na jakiś czas można


w ogóle to tak się wybierałam do tego akademika że słownika na jutro na angielski też zapomniałam, ehh skeroza nie boli !

idę robić brzuszki, a potem referat.
chudego <3










  • awatar RozoweSebum: Nice inspo :P
  • awatar skinny-iggy: No faktycznie coś nie moglas się pozbierać, nie dość że ten klucz to jeszcze słownik ;) A bilans był naprawdę piekny dopóki nie zjadłaś tych ciasteczek :) No ale tak, raz na jakiś czas można. Ja wczoraj zjadłam kilka frytek np :x
  • awatar Nataliette: 2 boskie:O
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

cały dzień to nucę i mam w głowie... przez TVD
no ale, nutka fajna swoją drogą polecam !

dziś nie zjadłam NIC z ciasta, czekolady itp
jestem z siebie dumna, ale i tak nada czuję się jak balonik po wczorajszym wypadzie a szczególnie mcdonaldzie ;/

dzisiejszy BILANS:
ś: musli z truskawkami i mlekiem
o: rosół i sama sałatka na 2 z kawałeczkiem mięsa z piersi indyczej
potem woda, herbata itd.

ten rosół mnie troszkę przeraża ale musiałam... bo by zaraz było gadanie- jak to u mnie w domu bywa ;/

dziś piękna pogoda ale i tak pewnie będzie padać albo nawet burza, bo już się chmurzy.

jutro mam na 14 dopiero ale na akademik i tak zjade wcześniej żeby zrobić może referat na środe... będzie mniej roboty
___________________________________________

Jak tam u Was niedziela? Dałyście radę? <3

CHUDEGO! <3










kiedy będzie już ten sezon na truskawki?!



perfect breakfast



  • awatar Gość: piosenka super :) bilans oki :) :) :) truskawki ... KOCHAM :)
  • awatar betty12: ostatnie KLIK :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Day --> off !

dziś męcząco ale i przyjemnie
wyjazd po świętokrzyskim ze scholką się udał, a i ja za dużo nie zjadłam, bo oczywiście musiałyśmy odwiedzić MCdonalda ;/
ale nie tknęłam 'wciskanych' mi frytek, zjadłam tylko pół MCwrapa z tortilli, z kotletem drobiowym, pomidorem, sałatą i kethupem i do tego cola niestety ;/
a potem skusiłam się na shake'a truskawkowego ^^

swoją drogą shake mniaam ! będę sobie takie robić tylko mniej słodkie, bo tam był straaasznie słodki
albo lepszą alternatywą będzie smoothie


BILANS:
ś: musli z mlekiem, bananem i kiwi
w drodze : jabłko
MCD: wrap, shake, cola
potem woda... herbata i woda


jutro będzie gorzej się powstrzymac od jedzenia bo tata ma imieniny, będą goście, placki już z mamą zrobiłam iii jak tu nie zjeść takiego serniczka na zimno albo innych pyszności, ale guma do żucia i HEJ do przodu- mam nadzieje

chudej niedzieli życzę <3

1.
2.
3.
4.
5.
a teraz coś pyszno-zdrowego
6.
7.
8.
9.

10.
NIE WIECIE GDZIE DOSTANĘ TAKIE KUBKI?
11.
12.
smoothie
13.
14.
15.
16.
chcę coś takiego na naszych siłowniach
17.
  • awatar Gość: trzymaj się :)
  • awatar Gość: ja już chce świeże owoce! ;)
  • awatar pszczółka01: 14 owocki *.*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
9 dzień diety !
i powiem Wam że baaardzo pozytywnie

BILANS:

jourt naturalny (bez cukru z danona, duże opakowanie- 420 g) podzielone na cały dzień

woda, herbatki i wooooda all day


ćwiczyć dziś jakoś nie miałam chęci, ale miałam szybki 15 minutowy marsz na wywiadówke do młodszej sis
mówię Wam czułam sie jak rodzic hehe;p

a potem jak wracałam to już wolniejszy spacerek do domku.


jutro mamy wyjazd na zwiedzanie ze scholką
ale szczerze nie che mi się... bo wieczorem na zakończenie 'imprezy' będzie ognisko... z kiełbasą itp
blee bo nie lubie za bardzo
i blee bo nie moge! -.-


chudego i już!
<3














Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
MAKABRA!!!

dziś 8 dzień bez zawalania i 4 dzień bez słodyczy TOTALNIE ... BYŁBY!

ale miałam wnerw z różnych względów... już nie będę opisywać... no i okres dał sie we znaki ;/

no i to wszystko przez to że wróciłam do domu... nienawidzę tego- bo niby fajnie być we własnym domku itp, ale z tej ogromnej nuuuuudy się żre!

* na śniadanie zwyczajnie małe musli z jogurtem i bananem, kawa
* potem w domu już na obiadek- mała porcja łazanek z bigosu
* ok 15: troszkę twarożku ze szczypiorkiem (świeżym)

a potem sie zaczęło... musli czekoladowe na sucho, twarożek z rodzynkami, suszone morele, w końcu musli z mlekiem z dodatkiem chrupek kukurydzianych kakaowych...

nie nawidze takich napadów. !
dobrze że nie sięgnęłam po jakiegoś batona albo bułe
i to mnie choć trochę pociesza w tym wszystkim.


potem załamana poszłam ćwiczyć, a że była dziś piękna podoga w sumie od połudia dopiero, to wyszłam na dwór, wzięłam karimatę, skakankę, joy'a (bo są ćw.) i muuuzykę

na skakance good wyszło, a te ćw z joy'a które wydrukowali z Ewą Chodakowską jakoś mnie nie zadowalają... bo są dla bardziej zaawansowanych i połowa z nich jest taka o... nie czujesz że ćwiczysz.

mam nadzieję że jutro będzie lepiej!
chudego <3



ale Miranda wychaczyła ciacho





Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Dziś spokojnie i jakby tak zliczyć to już chyba 7 dzień mojej diedy bez zawalenia
jest good

ale dziś z ćwiczeń to tylko mało wyczerpujący wf- bo sie nie namęczyłam za bardzo;/
i tyle bo mam okres... i wole nie robić brzuszków


a bilansik całkiem całkiem:

musli z jogurtem i truskawką
banan
sałatka- megaaa sałatka warzywna z 3 plasterkami czynki z piersi indyczej
herbata, woda itd.


jutro już do domku! i w końcu dorwię moją skakankę i powrócę do ćwiczeń, tak na maxa

miała być dziś piękna pogoda, a tu nadal to samo, szaro i zimno, na chwilę tylko wyszło słonko i przygrzało ale potem znów szaro.

widziałam dziś śliczny żakiecik na targu ale jak na targ to torchę drogo- 70 zł.
więc nic z tego... będę szukać dalej i taniej



mam straaaaszną ochotę na coś słodkiego- ale roszynek tu nie mam- dopiero w domu, a na ciastka które O. położyła na stole tylko patrze i jestem z siebie dumna bo w ogóle ich nie tknęłam !
więc pozostają fotki


wybaczcie ale muszę to dodać















tle ode mnie
dobranoc
chudego !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
O matko już po 18
dziś strasznie szybko dzień zleciał
nie rozpisuję się... bo musze ułożyć pytania na jutro na ćw. na metody badań jakościowych, na wywiad

BILANSIK dziś booosko
ś: musli z mlekiem i truskawkami- 3szt
2ś: jogurt owocowy (150g) z musli i truskawkami- 2 szt.
banan
k: serek biały president (ok. pół opakowania) z nowalijkami- 3 rzodkiewki, łyżką szypiorku, ogórkiem
no i 3 herbaty i kawa.


a zakupy też dziś fajnie- bo nowalijki i prasa ^^



chudego <3















z makecookingeasier.pl wszystko zmixować i jest pyszny koktajl
  • awatar bravepandora: No Ty nawet wyzsza, powiem Ci ze ja kiedys tego nie moglam zniesc, ale teraz uwazam to za atut :)
  • awatar тααкα тαм . . .: Świetne !! :* Zapraszam do mnie :)
  • awatar xssize: świetne inspiracje szczególnie fryzury. Kwietniowego Joya zgubilam zanim zdążyłam przeczytać a widziałam zdj. z Mirandą ;(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Już po wykładach ^^

i wolne do jutra... do 7:30- bo trzeba wstać na angielski oj coś czuję że ciężko z tym będzie ale jakoś wstać muszę bo już 2 razy mnie nie było

a dziś się uśmiałam jak nigdy... z moimi laseczkami z roku, dawno się tak nie śmiałam ;D

poćwiczyć tyle ile się dało (z powodu rozmiaru mojego akademickiego pokoiku ) już poćwiczyłam i zadowolona padłam ze zmęczenia... choć mogło być lepiej.
Ale biegać tu nie ma jak... po 2 pogoda.

Chudego <3


narobię nam smaku przynajmniej się napatrzymy na słodkości



już niedługo ^^





dosyć tego! teraz troche motywacji





  • awatar nana27: pysznośći ..... bym zjadła :P
  • awatar Ann Bijou: Miranda jest boska :D
  • awatar gokowiczka: noo najlepiej :D tanie, smaczne, produkowane przez znane firmy np bakoma . :P no coz bede jezdzic do innej biedronki :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Jakoś nie czuję tej niedzieli... może przez pogodę.

Już przepisałam zaległe notatki, poćwiczyłam cosmo, no i nie mam co dalej robić... jeść mi sie nie chce, a nawet jeśli to już za dużo dziś zjadłam, bo pozwoliłam sobie na sernik;/

to te Cosmo ćwiczenia:




jeszcze bym coś poćwiczyła ale od tych Cosmo ćwiczeń mi już ręce wysiadają- bo tam wszystko jest na podporze rąk- jak do pompek itp.

a na dworze deszcz i skakanka raczej odpada... jeszcze zobacze


a jutro o 7:10 na busa... i 3 dni zajęć!

chudego <3












  • awatar pancakes: ja kotlety sojowe gotuje w wodzie z dodatkiem ziarenek smaku, lub jakiejś innej przyprawy warzywnej, bez smażenia. na początku wydawały mi się niezbyt smaczne, ale jak się przyzwyczaiłam to są pycha. zachęciło mnie w nich to, że na 100g mają 50g białka. tylko niestety nie są zbyt sycące
  • awatar gokowiczka: tez mam te cosmo cwiczenia ;) gazeta sprzed roku? :D
  • awatar Detonuj .♥: urocze ; * pozdrawiam i zapraszam do siebie : Jack Daniels <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
good evening

Jak Wam dzień zleciał? bo mnie nawet ok...
dziś było dużo ruchu
brzuszki i inne ćw z cosmo,
potem skakanka,
sprzątanie
i chodzenie góra-dół po schodach pareset razy...

bilans też ok, i nie skusiłam się na placek ^^

chudego i kolorowych <3



summer! CHCĘ!








  • awatar Detonuj .♥: arrr , jakie nóżki <3
  • awatar Gość: fajne inspiracje :) szczególnie pomysł na koczek mi się podoba :D
  • awatar Nataliette: piekne zdj!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
dzień dobry
dziś od rana sprzątanko, ale w tv też się spojrzy, i właśnie w DDTVN Kinga Rusin była dziś świetnie ubrana a szczególnie podobał mi się kolor jej bluzki- morela ;p
Nie mam nigdzie jej zdjęcia, ale jak oglądałyście to będziecie wiedzieć

na razie tyle, uciekam dalej do sprzątaaniaaa...
bajo!
i chudego życzę <3
 

 
Dziś biegałam i znalazłam w starym cosmopolitanie z tamtego roku jeszcze ćwiczenia na brzuch . uda . pupę .
niepozornie fajne, ale ciężkie jak cholerka ;p
lubię to!

no i wypiłam dziś z 2 litry wody... a teraz tylko komp-łazienka-komp-łazienka itd...


ale placka też sobie niestety nie potrafiłam odmówić- bo to przez to że to to tak stoi z świąt jeszcze na stole i kusi! wręcz krzyczy: ZJEDZ MNIE! ZJEDZ!


to tyle
i chudego <3







big thinspo:








Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
łaa 10 dni przerwy... ale już jestem
święta święta i po świętach jak to mówią... ale nie u mnie bo miałam tylko wczoraj zajęcia i to nie wszystkie jeszcze, na 1 nie poszłam bo nie miałam referatu a na koniec wf ^^ mmm bosko
i dziś znowu w domku siedze, a placków na stole w dalszym ciągu masa bo jak sie z mamą rozpędziłyśmy i jak miało wyjść mniej, tak wyszło jak zawsze

iii co znowu trzeba się ostro wziąć za siebie bo jak narazie to tylko gadanie, albo że 'od jutra' i takie tam, a nic sie nie dzieje i w rezultacie odkładanek nic nie robie.
ale w końcu jakoś trzeba, teraz juz nie mogę powiedzeć że pogoda przeszkadza bo jest coraz ładniej



ok ok,
koniec mojego wywodu

jak tam u was po świętach ?
przejedzine brzuszki?
bo u mnie jak zawsze! ;p

_______________________________________________

BTW: zainspirowała mnie ostatnio Miranda Kerr- wg mnie najlepsza z modelek












 

 
hmmm
nuda i żal płaczi w ogóle bo cały dzień elegancko z moim jedzeniem a reczej ograniczaniem
tak teraz po 20... gdzie po 18 już nie jem, sięgnęłam po czeko, bo była w lodówie... i pół wszamałam a potem już wszystko po kolei
nie lubie takich napadów!

ani tego zwrócić ani cofnąć czasu...

cóż trzeba przeżyć... i sie załamać chyba bo za każdym razem po napadzie jak mam wyrzuty sumienia i mówie sobie że już tak NIGDY nie zrobie to po jakimś czasie znowu jest to samo!


a coś optymistyczniejszego... hmm jeszcze tylko jutro i wolne!
ale jutro za to na 7:30 anglik... i kolos a uczyc mi sie of course nie chce .


no tyle użaalaaniaa się
dobranoc;*
i chudego <3





o mamuniu! to jest to








hmmm czyżby nabrała kształtów?

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Hejo
juz po kursie
egzamin był fajny, teraz tylko czekać na wyniki i zaświadczenia i na kolponie
już też po weekendzie,
a z tej racji że dziś niedziela i dziś pozwoliłam sobie na małe słodkości... ugotowałam budyń ! faaajne wyszło , mniami !

a jutro mam dopiero na 13:30!
takze odeśpie weekend.

mam nowe genialne inspiracje

chudości ! <3












must have! ;D





  • awatar Nataliette: piekne zdjecia :O
  • awatar lovely time: Świetne inspiracje :)
  • awatar papryczkaaa: hej zaczęłam pisać bloga w którym będę pokazywać wam popularne blogi na pingerze zapraszam do obserwowania mam nadzieję że wam się spodoba
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
kurs jest genialny ^^ super prowadzący i dziś były takie zabawy że nawet nie wiem kiedy mi dzień zleciał ;P

bo robie kurs na opiekuna kolonijnego ;D przyda sie na darmowe wakacje a że mam doświadczenie bo od małego jeżdże na obozy to w końcu będe mogła być opiekunką


dziś tyle... bo jestem tak głodna!!! i dlatego ide spać


 

 
Juz w akademiku
i z O. nie jest źle tak jak myślałam, moze i mnie olewa ale chyba sie steskniła bo fajnie sie gadało dziś
a M. hmmm M mnie znowu zaczął ignorować i nie wiem dlaczego... co jest ze mną nie tak?
no co? albo co jest z nimi nie tak... z facetami. gdzies tu musi być problem no!


nie moge sie doczekać najnowszego odc TVD!!! już dziś w nocy

i jestem głoooodna nareszcie- fajne uczucie ^^
a dziś na obiadek była kasza gryczana ze skwareczkami i warzywami z patelni... mniam, skwarki tłuste jak cholera- ale to kuchnia mamy, nie mogłam odmówić


chudego <3




nie taka chuda a sławna i odważna lubię ją!
 

 
dziś byłam na zakupach małych z rodzicami
faaajnie ale w sumie mało co kupiłam
japonki, tenisówki takie meeega pomarańczowe- że się okazały z deczka ciasne- takie na ulał to już inne story bez skarpetki wejdzie ;p
i bielizne jeszcze kupiłam.
także mało ale jestem zadowolona

nadal źle sie czuje, a gorączka chyba powraca i to pewnie przez ten dzisiejszy wypad... ale jak nie dziś to nie miałabym kiedy.
na akademik jade jutro wieczorem, bo w piątek mam wykłady a ogólnie w weekend mam kurs na opiekuna kolonijnego ^^

jak narazie moja dieta też sie sypie... choć słodyczy nie jem to dżem mamusi ma wzięcie


chudego <3









  • awatar just work!: boskie butki. zdrowego :)
  • awatar Moniczkaa<33: Ja przez przeziębienie ćwiczenia zawaliłam ;/ Muszę sobie kupić tenisówki ;) Zdrowiej szybko :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
dziękuję Żabki kochane
już lepiej, ale nadal gardło boli i mówić nie moge... jutro może dopiero na wf na 16 zjade na zajęcia, bo potem nie chce się odrabiać a trzeba mieć full obecności na 5!
daaam rade dziś jeszcze jakieś leki zarzuce i cytrynke i będzie git


muszę sobie obciąć jeansy na shorty... ale nie mam odpowiednich, albo za ciasne, albo podarte tak ze jak utne to to nic nie da, albo szkoda obcinać






brzuch!!!






mom please!




chudego ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
chora jestem ! miałam dziś jechać o 16:55 busem na akademik, ale jednak nie, mama nie pozwoliła
jutro kolos z anglika... ale to tak teraz sie tym najmniej przejmuje bo zawsze jakoś to za tydzień zalicze i nie będzie problemu ;p
gorzej jak nie wyzdrowieje do świąt, a co gorsze do 2 kwietnia i basenu...!
już sie kuruje... cytrynka się robi i jakieś leki tez mi mamusia wciska ;p


zachciało sie wiosennego lata... i grania w siatke to teraz trzeba cierpieć na boleści

moja dieta też dziś narazie legła w gruzach... bo nie czuje nic przez zatkany nos i jem jak głupia ale nie jest aż tak źle... jak tylko będą siły to będę ćwiczyć 3x więcej ^^













chudego <3
 

 
niedzielna nuda właśnie sie zaczyna... bo w tym momencie nie mam co ze sobą zrobić i M nie ma na fb...;/
najadłam sie dziś jak nie wiem, rosołek i 2-gie danie musiałam zjeść bo od razu karmiłam brata, nie lubie tych niedzielnych oklepanych już obiadków- zawsze to samo, ileż można!
ale czasem się tęskni za tym jak nie ma co zjeść;p

kupiłam wczoraj ananasa i dzis go obrałam. o dziwo łatwo poszło, a był przepyszny! lepszy niz takie z puszki w syropie



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
mała zmiana wystroju bo tamta już sie znudziła


a dziś hmmm ...lody, tylko lody!
wczoraj miałam nie jeść słodyczy, ale jakoś nie wyszło, a dziś hmm dziś lepiej, jakoś kurczę nie potrafie sie opanować w domu, tzn dziś już jest spoko.
to wszystko było na okres, szczególnie ostatnie 2 dni...
ale teraz już z górki do następnego

kupiłam truskawki... ale wkurza mnie to że są farbowane... a nie nasze polskie albo jakieś bardziej jak prawdziwe truskawki. nawet w tym jest chemia

narobie wam smaka

musze sie nauczyć takie robić:








i tak na koniec mogliby takie u nas w sklepach sprzedawać... we wszystkich miastach
  • awatar Piegowaty: ale mi apetyt zrobiłaś!!!mmmmmmmmmm-zjadłbym coś takiego xD zapraszam do mnie
  • awatar P. <3: mniaaam <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Cześć !
dziś już w domku jestem, aa dzień zaczęłam bardzo zdrowo bo miałam pyyyszne mega śniadanko z truskawek, banana i gruszki wraz z jogurtem naturalnym

a potem jak już przyszłam do dom, to się zaczęło to co najgorsze... czyli brak opanowania. na szczęście w pore sie zorientowałam i nie jest źle

potem przekąska z jabłka i pru plasterków marchewki surowej- najlepsze przed telewizor

i wieczorkiem będzie skakanka jeszcze

chudego <3
  • awatar areyoufashion: 3 ;) Powodzenia :)
  • awatar Gość: Powodzenia. Najważniejsze jest że się opanowałaś :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
sieeemeczka
dziś dzień wagarowicza of course uświęcony i to jak ! nie poszlyśmy na jedne zajęcia a potem kupiłyśmy litrowe lody truskawkowo-waniliowe w biedronie ^^
mniam!
na wf też fajnie 9 wygranych meczyków w siatke ^^
ajć aż mi fajnie


BTW, to czuje sie olewana... a raczej unikana przez M.(co prawda przez neta), a O. juz mnie totalnie olewa... i to jeszcze mało dyskretnie

kupiłam truskawki, mam banana i gruszke trzeba coś wymyślić dobrego ale to rano dopiero, dziś juz nie jem
  • awatar muffcia: haha, zgadzam się z 5 :D
  • awatar Moniczkaa<33: Ale mam ochotę na owocki <3 Też zawsze kupuję z koleżankami lody litrowe do tego łyżeczki plastikowe i tak sobie jemy :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
dzień dobry!
Juz po angielskim, przeżyłam nie pytana^^ i nie narzekam bo mam to już za sobą
a teraz troche wolnego i na 11:40 na filozofie...;/ nie wiem po co mi to ale jak mus to mus

głooodna jestem, ale musze sie ograniczać- bo dieta, no i mam mało w lodówce
a tak na marginesie to ROZOWE_SEBUM pisała o Cidrexie... i chyba musze sie przejść do apteki i sie zaopatrzeć... coś trzeba zrobić z tym czasem, bo z nudów zaczne jeść ;/




MIŁEGO i chudego <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
juz po poniedziałku, o dziwo lubie poniedziałki, prócz wstawania na autobus raniutko..
bo mam tylko 2 zajęcia i to całkiem fajne , gorzej jutro, angielski o 7 a potem 3 wyklady pod rząd przez 5 h

też dziś tak u was wieje?
no aż mi tv zakłóca... bo mam tylko tvp 1 tak po studencku marnie
 

 
Stwierdzam że moja dieta nie może polegać na liczeniu kalorii... bo nie mam na to czsu w ciągu zabieganego dnia i wykładów i wszystkiego możliwego
więc poprostu musze skończyć ze słodyczami raz na zawsze...! albo chociaż do świąt bo napoleonka mamusi nie da rady odmówić ;P
no i musze ćwiczyć co najmniej 6 dni w tygoniu!
i jeść często i mało a nie obżerać sie jak głupia (szczególnie jak jestem w domu)


a jutro jade na akademik, aż mi sie nie chce na myśl o tym że musze wstać wcześniutko, bo autobus mam o 7:20 o ile przyjedzie...
 

 
hey!
dziś było ze 20 stopni! aż miło było chodzić z krótkim rękawkiem
i sezon na jedzenie lodów też uważam za rozpoczęty... oczywiście uświęcony
moje wczorajsze 100 i dzisiejsze 200 kcal ... poszły... daleko

nie da sie nie jeść w domu ;/

15 odc TVD ^^ obejrzany, skakanka w użyciu i zakwasy LUBIĘ TO!
 

 
dziś 400 kcal było spoczko dopóki nie wróciłam do domu...a tam dorwałam jedzenie... szczególnie płatki czekoladowo jakieś tam do mleka

ale spaliłam mam nadzieje to na skakance


jutro gorzej bo 100 kcal!
a mam pomóc mamie w robieniu kopytek ajjć nie zjem ich sobie ale przynajmniej sie napatrze


dziś piękna pogoda aż by sie chciało wakacje! i to tak od teraz... ale trza jeszcze poczekać troszke

inspo:





Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›